Nowy sezon, nowy rower, nowa forma

Do pierwszego startu w sezonie zostały trzy tygodnie. Nie poświęcę ich jednak na odpoczynek. Przede mną ostatnie zgrupowanie treningowe, które zakończy się tuż przed startem pierwszego wyścigu Pucharu Europy EHC w Emiratach Arabskich. Jestem optymistą przed tym wyścigiem, jak i przed całym sezonem.

Zima została solidnie przepracowana i mogę powiedzieć, że jestem w lepszej formie niż byłem przed rokiem o tej samej porze. To daje nadzieję na dobre wyniki. Wyraźnie widać różnicę w formie. Dostrzega ją również mój trener Jakub Pieniążek, który zacznie nowy sezon z nowymi zadaniami. Jakub ma talent, wiedzę, doświadczenie i dobrą intuicje, teraz z jego umiejętności będzie mogło korzystać więcej zawodników. Jakub został bowiem trenerem naszej kadry i to jest dobra wiadomość dla nas wszystkich.

W nowym sezonie będę się ścigał na nowym rowerze przygotowanym przez firmę Carbonbike. Moje pierwsze wrażenia z jego używania są bardzo pozytywne. To sztywniejszy sprzęt niż ten, którego używałem do tej pory, a przede wszystkim jest lżejszy. Pierwsza jazda była ciekawym doświadczeniem. To po prostu bardzo fajny rower, na którym pojechałem nadspodziewanie szybki trening.

Bardzo dziękuje za zaangażowanie w jego przygotowanie całej firmie Carbonbike zarówno w Polsce, jak i w Szwajcarii. Franz Nietlispach, Stephane Massard, Olga Dyżakowska, Jarosław Baranowski to ludzie, dzięki którym mam szansę na jeszcze lepsze wyniki. Postaram się udowodnić już podczas wyścigów, że nie zmarnowali swojego czasu.